Sprawdź nas:

logo pozdrowie.com.pl
05 września 2026

zielona sałatka

zielona sałatka

 

 

Wbrew temu, co próbuje się nam wmówić, nie każdy posiłek musi zawierać białko zwierzęce. Nie każda sałatka potrzebuje kurczaka, jajka, mozzarelli, czy łososia (o zgrozo, gdy mówimy o miksie wielu rodzajów białek zwierzęcych w jednym posiłku, już nawet nie dobowo!), by zasłużyć na miano obiadu.Proponowana miska z gotowanej fasolki szparagowej, natki pietruszki, awokado, ogórka, czerwonej cebuli, czarnego sezamu i oliwy z oliwek (opcja) jest przykładem posiłku, który stawia na błonnik, zdrowe tłuszcze, witaminy, minerały, naturalną sytość, a nie obsesyjne dokładanie kolejnej porcji białka. Liczy się całokształt diety, różnorodność i równowaga. Ta sałatka nie udaje steka, na szczęście. Jest lekka, odżywcza, bogata w składniki odżywcze i może być samodzielnym posiłkiem (ja dodałam sobie także porcję kalafiora), nawet bez sztuki mięsa, bo żaden nadmiar nie jest synonimem zdrowia, zwłaszcza w dłuższej perspektywie.Więc zamiast pytać, gdzie tu mięso, zapytaj siebie (zwłaszcza jeśli cierpisz na jakieś choroby i bóle), czy naprawdę w każdym posiłku go potrzebujesz? To bardzo niewygodne i kontrowersyjne dziś pytanie🤷

Składniki wg oryginalnej receptury

- sos (łyżka syropu klonowego, 2 łyżeczki musztardy francuskiej, oliwa z oliwek- wymieszać)

do tego dodajemy

- ugotowaną uprzednio fasolkę szparagowa zielona

- pokrojoną cebulę czerwoną

- ząbek czosnku

- ogórka obranego i pokrojonego w talarki

- awokado

- pęczek koperku- nać kolendry/ ja dodałam pietruszki

- sezam (ja dałam czarny dla zdrowia nerek wg TCM)

- posypujemy chili (ostrożność wskazana😅)

 

 

WROĆ DO BLOGA